czwartek, 7 stycznia 2016

dawno temu był Festiwal Jabłka




Pokazy gotowania Remigiusza Rączki, językowe skojarzenia z jabłkiem Jerzego Bralczyka, warsztaty kulinarne z jabłkiem w roli głównej oraz mnóstwo innych atrakcji towarzyszyć będzie FESTIWALOWI JABŁKA, który odbędzie się 26 września 2015r na Katowickim Rynku. Wydarzenie odbywa się pod patronatem Miasta Katowice.

 fj2_640


Już 26 września na odnowionym Rynku w Katowicach odbędzie się wydarzenie organizowane przez Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw, przy współpracy z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi. Sadownicy, którzy przyjadą do Katowic z różnych stron Polski zaprezentują to, czym możemy chwalić się na całym świecie – najsmaczniejsze, najbardziej dorodne i zdrowe jabłka z polskich sadów, którymi częstować będą przybyłych na Festiwal mieszkańców Śląska.
Celem przedsięwzięcia jest promocja jabłek - zarówno ich walorów zdrowotnych, jak i smakowych.  Polska jest trzecim, co do wielkości producentem tych owoców na świecie i największym ich eksporterem. W ostatnim sezonie polskie jabłka trafiły do prawie 50 krajów świata. Niekwestionowane walory jabłek polskich warte są tego, by Polacy sięgali po nie częściej niż dotychczas. Wydarzenie w formie pikniku jest znakomitym sposobem, by zwiększyć świadomość społeczeństwa, co do zdrowotnych właściwości jabłek i przyczynić się do zwiększenia spożycia tych owoców, szczególnie wśród dzieci i młodzieży, której sposób odżywiania się pozostawia wiele do życzenia – mówi Witold Boguta – prezes zarządu Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw w imieniu organizatorów Festiwalu.
W programie Festiwalu Jabłka nie zabraknie atrakcji dla publiczności oraz występów gwiazd. I tak zaplanowane zostały pokazy kulinarne pt: Jabłko od kuchni w wykonaniu Remigiusza Rączki, które zakończą się degustacją przygotowanych dań – polędwiczek na różowo z karmelizowanymi jabłkami, śledzi z jabłkiem i cebulą oraz wątróbki z jabłkiem i octem winnym.
Ciekawie zapowiada się quiz „Wszystko, czego nie wiesz o jabłku" połączony z degustacją różnych odmian jabłek i przykładami zastosowań. Tę część przygotuje wykładowca z SGGW – prof. Kazimierz Tomala. Jabłko „na język" weźmie Jerzy Bralczyk, a o jabłkach na swoim stole opowie Katarzyna Cichopek. Pani Katarzyna będzie obecna na pikniku przez cały dzień i poprowadzi program wydarzeń na scenie.
Zainteresowanie publiczności z pewnością przyciągną warsztaty kulinarne, podczas których profesjonalni kucharze będą uczyć, jak przygotować smakołyki z jabłkiem w roli głównej. Pokazy kulinarne każdorazowo kończyć się będą wspólną degustacją. A do wyboru będą: szarlotka (bez mieszania i jaj) z kaszą manną, cukrem i mąką, ciasteczka serowe z jabłkiem, ajerkuchy z apfelmusym, czyli placuszki na maślance z musem jabłkowym, śledź z cebulą, jabłkiem i ogórkiem kiszonym oraz wątróbka z jabłkiem i octem winnym
Organizatorzy pomyśleli także o najmłodszych – dla nich przygotowana zostanie strefa zabaw, w której animatorzy prowadzić będą warsztaty artystyczne, zabawy zręcznościowe oraz konkursy z nagrodami. Nie zabraknie ulubionych przez dzieci „dmuchawców", pokazów baniek mydlanych, „baloniaków" oraz malowania buziek.
Ramowy program wydarzenia (scena)*
10.00 – otwarcie terenu dla publiczności
10.05  – zabawy na scenie
10.30 – uroczyste otwarcie Festiwalu – powitanie gości, powitanie publiczności
11.00 – konkursy dla publiczności
11.30 – Jabłko nasze niecodzienne – Katarzyna Cichopek
12.00 – konkursy na scenie
12.30 – Jabłko od kuchni - pokaz gotowania – Remigiusz Rączka
13.30 – Quiz wiedzy dla publiczności – prof. Kazimierz Tomala SGGW
14.30 – Jabłko od kuchni - pokaz gotowania – Remigiusz Rączka
15.30 – konkursy na scenie
16.00 – „Jabłko na języku" – czyli jabłko w języku, literaturze i sztuce – prof. Jerzy Bralczyk
16.30 – zabawy i konkursy na scenie
18.00 – zakończenie festiwalu Jabłka
Przez cały czas trwania Festiwalu Jabłka:
  • WARSZTATY KULINARNE z degustacjami pod patronatem Remigiusza Rączki
  • STREFA DZIECKA: bezpłatne „dmuchańce", malowanie buziek, warsztaty artystyczne, pamiątkowe zdjęcia okolicznościowe, „baloniaki", pokazy baniek mydlanych, zabawy z animatorami, konkursy z nagrodami i wiele innych.
  • ekspozycja polskich sadowników – bezpłatne degustacje

Kiedy to ujrzeliśmy wiadomo było, że się tam wybierzemy.

Co prawda było zimno i padało więc trochę atrakcji dla dzieci ubyło.

Jednak można było skosztować różnych potraw z jabłkami, samych jabłek oraz napić się soku. Dodatkowo sadownicy bardzo chętnie rozdawali jabłka każdemu.
Przemokliśmy ale miło spędziliśmy czas.

 Dostaliśmy trochę gadżetów

odblaski, notesiki, długopis, smycz, balony, książeczki z wierszykami






 Dodatkowo każdy nas zachęcał aby brać jabłka które leżały przed stoiskami w koszach i skrzyniach.

Córce spodobały się stoiska ponieważ można było spróbować soku w 100% z owoców. Do wyboru był jabłkowy, jablowo-marchewkowy i jabłkowo-gruszkowy oraz poczęstować się pokrojonym jabłkiem. Każdy widząc jak córka zajada ze smakiem dawał jej kilka sztuk jabłek do domu.
Tym sposobem przywiozłyśmy do domu 6 kg jabłek
Sa pyszne. Twarde, chrupiące, a zarazem słodkie i bardzo soczyste




wtorek, 1 grudnia 2015

Pan zając już się zimy nie boi


Witam Wszystkich

Dzisiaj już zakończymy temat szycia ubranek dla zająca
Co prawda jeszcze przed Świętami mam mu uszyć drugi komplet ale już taki bardziej elegancki. Ten ma na codzień to raz a dwa że bluza wyszła taka troszkę brzydka ale najważniejsze, że dziecku sprawiłam radość


Wreszcie zając nie był goły. Pomijam fakt, że do spania ma piżamkę z przerobionego bodziaka. Buty poszły w odstawkę bo córka stwierdziła, że lepiej mu w skarpetkach więc tak zostało

Teraz kiedy zrobiło się chłodniej musiał mieć biedak coś z długim rękawem. Córka zamarzyła sobie bluzę na zamek z kapturem. Kiedy to usłyszałam mało nie padłam. Ale kiedy uszyłam córka ja zaakceptowała
więc już zając wygląda tak

No dobra ale jeszcze mu zimno w uszy bo już dni takie chłodne

W taki sposb nadchodząca zima już nam nie straszna

teraz jeszcze idę wyjąć mydełka żelowe w kształcie rybek domowej roboty a wieczorem testujemy




środa, 18 listopada 2015

Nie leż w ziemi jak kretyn


Witam wszystkich.

a w sumie to nie wiem czy witam tu kogokolwiek jeszcze.

Głowa za często ostatnio boli i nie ma się ani sił ani ochoty na komputer.  Staramy się ale nic nam nie wychodzi a to dołuje jeszcze bardziej. Chciałabym dużo zmienić ale nie wiem jak, nie umiem.

Żeby nie myśleć robimy wszystko co się da
Sklejamy, wyklejamy, rysujemy, gotujemy


Jakiś czas temu skończyłam szyć dla ukochanego zająca czapkę, szalik i buciki. Potem doszły jeszcze spodnie, nie mam maszyny więc wszystko szyte ręcznie zajmuje trochę więcej czasu.
Tak wyglądają skończone już spodenki
Teraz jeszcze ma być bluza, z kapturem i na zamek. Nie wiem czy podołam ale spróbuję




Przesyłek brak a w głównej części taki był zamiar pisania bloga chociaż coraz częściej myślę o innych wpisach. Zobaczymy jak z czasem bo teraz buduję domek dla lalek i chcę go do świąt skończyć a jeszcze dużo pracy.

Ostatnio młoda sprawiła, że najpierw się rozpłakałam a potem mało nie spadłam z krzesła.
Córa będzie miła niedługo 4,5 roku

C z płaczem: Mama a ja nie chce żebyś ty umarzła(umarła)
M: ale ja nie umrę jeszcze. (tłumaczę jej że jeszcze jak się uda pożyję kilkanaście lat i doczekam momentu aż ona sama zostanie mamą i będzie miała swoje dzieci.)
C: Nie dam rady bez ciebie
W tym momencie moje serce nie wytrzymało i się rozpłakałam
Przytuliłyśmy sie i płaczemy obie. W tym momencie córka  dorzuciła jeszcze zdanie
C: nie chcę żebyś leżała w ziemi jak kretyn
Miał być kret a wyszedł kretyn no cóż tym poprawiła mi humor.

To tyle na dzisiaj i tak pisze chyba do samej siebie ale cóż bywa i tak

Wpis chyba jako tako ręce i nogi ma a w razie ewentualnych błędów to wina nowej silikonowej klawiatury.



Miłego wieczoru

piątek, 23 października 2015

Cheese Snack



Dzisiaj przyszedł czas na kolejna przekąskę od firmy 




tym razem jest to coś serowego






Tyle zostało z paczki kiedy wreszcie przypomniało mi się że wcześniej nie zrobiłam żadnego zdjęcia.




Jednym z produktów Zott jest nowość - Cheese Snack.
Zdrowa przekąska serowa, chętnie jedzona przez dzieci,
która dostarcza organizmowi niezbędnych wartości
odżywczych, takich jak wapń i białko.
Cheese Snack to przekąska, która idealnie sprawdza się podczas
drugiego śniadania lub po powrocie do domu, kiedy rodzice
i dzieci spędzają wspólnie czas, a do posiłku pozostaje jeszcze
chwila.



Istotne fakty.
Cheese Snack:


Pyszna przekąska serowa
Bez sztucznych barwników
Bez konserwantów
W sprzedaży od listopada 2014

Od października w sprzedaży zarówno opakowania - 4 szt. paluszków serowych oraz
opakowania dwupak - 8 szt. paluszków serowych.







Przekąska serowa dostępna jest
w sprzedaży w dwóch smakach – Original i Ketchup



  W każdej paczce znajdują się 4 osobno zapakowane paluszki serowe co sprawia, że możemy je zabrać wszędzie tam gdzie się akurat wybieramy, nie zajmują dużo miejsca a na przekąskę gdy troszkę zgłodniejmy nadają się idealnie














Na każdym paluszku można zauważyć sympatyczną grafikę która na pewno przyciągnie wzrok naszych dzieci








Producent zadbał o to abyśmy nie potrzebowali żadnych narzędzi ani zębów w chwili kiedy chcemy zjeść naszą przekąskę. Bardzo łatwo się ją otwiera dzięki nie złączonej końcówce opakowania.
Wystarczy delikatnie pociągnąć i już. 










 

Proste? Myślę, że tak i każde dziecko da sobie z tym radę






 


Paluszek jest lekko gumowy dzięki czemu nic nam się nie rozsypie, rozkruszy. 
Trochę problemu sprawiało córce rwanie go na takie te cieniutkie paseczki i trzeba było pomóc. Nie jest to jednak dużym problem ponieważ mąż nie bawił się w takie dzielenie skóry na niedźwiedziu a nie przepraszam na paluszku i normalnie gryzł go.













córka stwierdziła, że obiera się go jak banana i tak wygląda














Jadąc do lasu zabraliśmy je ze sobą. Małe więc nie zajęły w torbie dużo miejsca i nie trzeba było dźwigać ciężarów a jeśli komuś zaburczało w brzuszku od razu dostawał poczęstunek i mógł dalej spacerować

środa, 14 października 2015

wspominamy wakacje


Od tak wyszedł wyjazd. Sprawdziliśmy, zarezerwowaliśmy i pojechaliśmy



Pogoda przez cały czas nam dopisywała.
Upały po ponad 30 stopni
Wygrzałam w te wakacje swoje kości na maxa
A i tak teraz już marznę ehh
A to moje ulubione zdjęcie. Tabliczka znajduje się u kogoś na płocie
Padłam








Codziennie plażowania a wieczorami spacery i tańce





 Córka rozrabiała na całego.
W takim stanie wróciła do domu


W dzień wyjazdu ośrodek żegnał Nas tak


 Za rok znowu się wybieramy. A kto wie może jeszcze w tym roku skoczymy na weekend

środa, 7 października 2015

"Olimpijskie Pożegnanie Lata"

"Olimpijskie Pożegnanie Lata" w Katowicach


19 września 2015 r., sobota, godz. 11:00-17:00. Tę datę należy zapamiętać bezwzględnie. Tego dnia przed katowickim "Spodkiem" oraz w Międzynarodowym Centrum Kongresowym, Polski Komitet Olimpijski przy współpracy z Miastem Katowice zorganizuje "Olimpijskie Pożegnanie Lata" - wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju.
Ta wspaniała impreza nawiązuje charakterem do stołecznych Pikników Olimpijskich, które organizowane od lat przez Polski Komitet Olimpijski, na stałe wpisały się w kalendarz największych ogólnodostępnych imprez o charakterze rekreacyjno-sportowym nie tylko w Warszawie, czy na Mazowszu.

A będzie to wyjątkowe wydarzenie, bo tak upalne lato trzeba pożegnać równie gorącą imprezą. Wyjątkowe bo pierwsze, no i... dlatego, że olimpijskie. W programie znajdą się spotkania z polskimi medalistami olimpijskimi, warsztaty edukacyjne, skocznia narciarska, rampa BMX, wyścigi kolarskie, strefa promocyjna EURO 2016 w piłce ręcznej, ale także walki bokserskie, zapasy oraz niespotykana nigdzie indziej ilość atrakcji, nowych konkurencji i dyscyplin sportowych nie tylko w olimpijskim wydaniu. Tam trzeba po prostu być!

Miejsce będzie także wyjątkowe, bo jeśli "Spodek" zna już cała Polska, to imponujące swoim majestatem Międzynarodowe Centrum Kongresowe w sąsiedztwie przepięknej siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (NOSPR) trzeba zobaczyć na własne oczy. 19 września nadarzy się ku temu doskonała okazja.

Organizatorzy zapewniają, że teren wokół "Spodka", MCK i NOSPR zamienią w prawdziwe święto sportu, arenę rozgrywek, gier i pojedynków, gdzie każdy od 1 do 100 lat będzie mógł spróbować swoich sił w ulubionych dyscyplinach sportowych, a nawet zmierzyć się z mistrzami olimpijskimi.

Zapraszamy wszystkich kibiców sportu! Wstęp wolny - nie tolerujemy żadnych biletów! Zabierzcie tylko dobre humory!



Tutaj też Nas nie mogło zabraknąć

 Było super, sport, muzyka, konkursy
wybawiliśmy się za wszystkie czasy
córka z pomalowaną buzią z biedronką aż skakała z radości
a takie rzeczy udało nam się wygrać i dostać:


torba olimpijska (dostawało się zwykłą czystą torbę i szablon kół olimpijskich do namalowania a reszta zależała już od naszej wyobraźni)
Kolorowanka 
Magazyn o zdrowiu

za sprawdzenie siły rzutu piłką do ręcznej do bramki otrzymałam
Papierową teczkę a w niej: blok rysunkowy, zeszyt 80kartek w kratkę, plan lekcji i długopis




kalendarze i ulotki sportowe


  z racji iż impreza była do 17 zdążyliśmy również wybrać się do Galerii Katowickiej na Lego

trochę inaczej sobie to wyobrażałam ale córka była zadowolona. Przeszłyśmy misje ninja, pobudowała z klocków

A to wszystkie pozostałe gadżety które wygrałyśmy lub dostałyśmy




Dwa duże lizaki 
Bransoletka z koralików z zawieszką 
Bransoletka sznurkowa z koralikami  
Breloczek koszulka odblaskowa 
Kapelusz 
Komin 
Naklejki 
Smycz 
3 ołowki z drewnianymi figurkami 
Ołowek z gumką rybką 
9 obrazków trójwymiarowych 
Balon






 córka otrzymała dyplomy



Magazyn Lego friends 
Ulotki lego 
Płyta lego ninjago
Plakat lego ninjago 



piątek, 2 października 2015

Trochę przesyłek i nagród


Od ostatniego postu o przesyłkach minęło bardzoo dużo czasu.

Nie udaje mi się w żadnym testowaniu ani konkursie a pisać wiadomości też ani czasu ani ochoty.

Zdjęcia z dzisiaj to przesyłki z ...ostatniego czasu i chyba jeszcze z sierpnia i września


To wygrana w konkursie. Nie spodziewałam się, że kartony mogą być takie fajne

Niestety zdjęcie mam na komputerze normalnie a tu się wgrywa do góry nogami

A to zawartość.






Następnie z konkursu kochasz czy pokochasz

 Kosmetyczka albo torebka jak kto woli



w środku znalazłam



ręczniczek do twarzy oraz próbki produktów

wygrana bransoletka  






Będąc na zakupach w Carrefour córka wzięła udział w konkursie i otrzymała fartuszek do malowania 


maskotka stokrotki wygrana podczas otwarcia tego sklepu
Miś  od pewnej firmy


otrzymane smycze



każdemu znana miarka do proszku

31 lipca w dniu urodzin załatwiałam sprawy na mieście i korzystałam z rabatów i prezentów




 kwiatka dostaliśmy na rynku z okazji 150 urodzin miasta












w sklepie  Tchibo córka zjadła urodzinowe ciastko a ja wypiłam kawkę za darmo ( mogłam odebrać po okazaniu dowodu osobistego). Polecam zapisanie się. Nic to nie kosztuje a przed urodzinami przychodzi mail iż czeka na nas kawa i ciastko w sklepie Tchibo za darmo


Power bank otrzymałam kiedy przyszłam odebrać zamówiony, nowy telefon