piątek, 20 czerwca 2014

Testujemy z biedronką


Witamy Wszystkich.


Trochę Nas tu nie ma i jak się pojawimy to dosłownie na chwilkę. Coś się dzieje z monitorem i komputerem i wymaga drobnej pomocy medycznej ;(

Dzisiaj przedstawiamy Wam tylko na szybko paczkę jaka przyszła do Nas w środę 18.06

Jakiś czas temu powstała stronka testujemy.biedronka. Pierwsza akcja testowa była o sosach, Podanego dnia weszłam na stronkę, zalogowałam się i nie dałam rady wykonać nic więcej, serwer był tak przeciążony, że mnie wywalało co chwilę. Po kilku godzinach strona pozwoliła mi  się odświeżyć ale testerzy już byli wybrani. Pozostało oczekiwać na kolejne testy
Tym razem w poniedziałek ogłoszono akcję jednak nie podano godziny. Zalogowałam się na telefonie i szykowałam obiad kiedy postanowiłam odświeżyć stronę i patrzę a tu znaczek testuj chrupki. Kliknęłam i otrzymałam wiadomość, że gratulują i więcej informacji podadzą na maila.


Przyszedł do Nas taki "mały" kartonik





Po jego otwarciu pojawił się kolejny karton


W środku były...
  • list 
Drogi testerze cieszymy się, że będziemy wspólnie wzbogacać ofertę Biedronki
W przesyłce znajdują się paczki chrupek- w pięciu smakach inspirowanych miejskim klimatem: Hot Dog, Kebab, Pieczony Kurczak, Pizza oraz Hamburger.
Spróbuj chrupek z każdej paczki. Nastepnie zaloguj sie na stronie. Wypełnij krótką ankietę i wyraź własne opinie o wszystkich pięciu smakach. Najlepiej oceniony przez wszystkich testerów wariant smakowy zostanie wprowadzony do sprzedaży w sklepach Biedronka.
NIE TRZYMAJ JĘZYKA ZA ZĘBAMI I DZIEL SIĘ SWOIMI SUBIEKTYWNYMI OPINIAMI> TWOJE ZDANIE NAPRAWDĘ SIĘ LICZY.

  • oraz pięć paczek chrupek




Rodzina zabiera się za testowanie

Miłego wieczoru








niedziela, 15 czerwca 2014

Moim okiem na..Citrosept

Witamy w kolejny pochmurny dzień.

Obiadek się gotuje, mąż jeszcze trochę i będzie wracał ze szpitala a młoda zajęta jest ciastoliną.

Przychodzę na chwilkę z recenzją produktów które otrzymałam od

http://www.cintamani.pl/pl/

Firma ta jest producentem i dystrybutorem preparatów opartych na substancjach pochodzenia naturalnego
Firma to grupa młodych, zgranych i kreatywnych ludzi, których wspólnym celem jest tworzenie efektywnych w działaniu i łatwych w zastosowaniu suplementów i kosmetyków na bazie naturalnych składników.

Do testów otrzymałam dwa produkty ładnie zapakowane w woreczek


a są to




 


Przeznaczenie i właściwości substancji charakteryzujących produkt: uzupełnienie diety w naturalne bioflawonoidy i inne substancje pochodzące z grejpfruta oraz acerolę, zawierającą witaminę C w postaci naturalnie występującej w przyrodzie.
Spożywanie witaminy C jest szczególnie istotne w okresach zwiększonego występowania przeziębień i grypy. Witamina C pochodząca z aceroli jest łatwo przyswajalna dla organizmu człowieka, doskonale współgra w tym zakresie z bioflawonoidami z grejpfruta.
Witamina C pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego i w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym. Przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia oraz pomaga w regeneracji zredukowanej formy witaminy E.

Skład: ekstrakt z pestek i miąższu grejpfruta standaryzowany na 1200 mg bioflawonoidów na 100ml 92 % (gliceryna - nośnik, substancje pochodzące z grejpfruta); koncentrat aceroli Malpighia glabra L. 3%; woda; kwas L-askorbinowy (witamina C). Produkt zawiera 110 mg bioflawonoidów na 10 ml.

Porcja zalecana do spożycia w ciągu dnia i sposób użycia: produkt może zawierać naturalny osad, przed użyciem wstrząsnąć. W celu uzupełnienia diety w naturalne bioflawonoidy i inne substancje pochodzące z grejpfruta oraz witaminę C poleca się spożywanie Citroseptu FORTE ACEROLA dwa razy dziennie po 20 kropli, rozpuszczonych w 100-200 ml płynu, najkorzystniej w soku owocowym.
W przypadku zwiększonego zapotrzebowania na bioflawonoidy i witaminę C (np. w okresie podwyższonej możliwości wystąpienia przeziębień) produkt należy przyjmować 2 razy dziennie po 30 kropli rozpuszczonych w 100-200 ml płynu, najkorzystniej w soku owocowym, przez około 3 dni.

Postanowiłam spróbować ich samych, delikatnie końcem języka dotknęłam płynu i zrezygnowałam, poczułam tylko jedną wielką gorycz. Najlepiej smakują z sokiem. Ja akurat miałam pomarańczowy. Dolałam do niego krople i wymieszałam. Sok trochę nabrał goryczy i wydaje Mi się, że lekko się zagęścił. Jednak całość smakowała wybornie jak dla Mnie.




W jamie ustnej mogą się namnażać bakterie i grzyby. Może to powodować dyskomfort, uczucie pieczenia, palenia i nieświeży oddech.
Citrosept Dental łagodzi podrażnienia błony śluzowej jamy ustnej oraz zapobiega powstawaniu nieprzyjemnego zapachu z ust. Pomaga utrzymać fizjologiczną florę jamy ustnej. Citrosept Dental ogranicza namnażanie drobnoustrojów, w szczególności bakterii i grzybów.
Zalecany jest do stosowania u osób z utrudnioną higieną jamy ustnej, w celu uniknięcia zmian wywołanych przez grzyby i bakterie, zwłaszcza u użytkowników protez stomatologicznych i aparatów ortodontycznych.
Dzięki specjalnej adhezyjnej formule, żel przywiera do błon śluzowych jamy ustnej i utrzymuje się na nich nawet kilka godzin, zapewniając długotrwałe uczucie komfortu i higieny

A co Mnie rozczarowało?
Żel z opisu zaprasza do wypróbowania go. Jednak już przy nakładaniu na palec nie przypadł Mi do gustu. Gęsty i ciągnący się.  Ciężko było zakończyć aplikację na palec, chociaż wielkim plusem był fakt, że bardzo dobrze się utrzymywał i nie spadał. Po nałożeniu na dziąsła poczułam przyjemny chłód i delikatne mrowienie co było bardzo przyjemne. Jednak buzia się  delikatnie zakleiła. Ciężko było nawet przełykać ślinę bo po chwili wszystko było już lepkie.  Jedyny sposób który w miarę się sprawdzał bez ulepienia to smarowanie tylko podniebienia. Żel ma zapewnić komfort przez kilka godzin, jednak ja już po kilku minutach go nie wyczuwam. Może po prostu Ja nie jestem przyzwyczajona do takich wynalazków, bo nigdy nie stosowałam czegoś takiego.  Mimo wszystko będę go używać

Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania
 

sobota, 14 czerwca 2014

Coś na ząb


Dobry wieczór Wszystkim
Pewno duża część z Was już myśli o spaniu albo już jest w objęciach Morfeusza
Ja korzystam z okazji, że mąż po powrocie ze szpitala poszedł spać a córka po kilku dialogach:
-idziemy spać
-nie idę, widno jest
-idziemy spać
-mama zobacz widno
- jest widno ale już późno. Wieczorynka się skończyła pora spać, wszystkie bajki już poszły
-uszatek poszedł, bolek i lolek
-więc pora spać
-widno jest nie idę

dała się położyć (21:40) i od razu zasnęła ;)

Jak się robiło ciemno koło 18-stej to wtedy była awantura, że ona chce spać bo już ciemno. Jak teraz długo widno to za nic nie da się położyć.

Ale teraz mam chwilę czasu więc postanowiłam dodać moje przemyślenia o



Jest to kasza manna o smaku waniliowym którą otrzymałam dzięki
http://www.prekursorki.pl/

Bez gotowania, gotowa w 3 minuty. Wystarczy zalać woda i energicznie mieszać.

Tego typu produkty kiedyś kupowałam i próbowałam, jednak takiej kaszy nie miałam okazji nabyć. Jakoś nie miałam przekonania do jej smaku.

Zacznijmy od początku. Opakowania to saszetka w której jednak brakuje nacięcia do łatwiejszego otwierania. Kolorystyka żywa i wesoła. Na pierwszy rzut oka widać od razu z jakim smakiem mamy doczynienia.
Otwieramy opakowanie i wsypujemy do miski zawartość. Od razu musiałam powąchać proszek. Niestety zapach raczej nie był waniliowy tylko pachniało jak dla Mnie stęchlizną, czymś starym takim zwietrzałym. nie wyczułam nic waniliowego jednak stwierdziłam, że pod wpływem wody może zrobi się z tego aromatyczna kasza. Dolałam wody. Mieszam i mieszam i nic, zapach nadal ten sam. Postanowiłam spróbować.
Jedna łyżeczka i nie mam ochoty na kolejną. Wanilią  nie smakuje niestety.



Wpadłam na pomysł dolania soku malinowego i spróbowania zjedzenia tego tak jak budyniu. Niestety ten pomysł również nie wypalił.

Pomysł bardzo dobry dla osób które chcą zaspokoić głód i się przy tym zbytnio nie napracować. Saszetka mała, zgrabna i powabna. Taka w sam raz do spakowania do torebki lub plecaka i zjedzenia kiedy najdzie Nas na to ochota. Jednak smak i zapach pozostawiają duży niesmak.

Uciekam chyba i Ja spać bo już skleroza dopada i nie  umiem się nigdzie zalogować bo mam problemy z przypomnieniem sobie albo hasła albo loginu. W dodatku klawisze się mylą

Nie mam siły, dużo pisania a czasu w ciągu dnia coraz mniej normalnie

 Dobranoc.


czwartek, 12 czerwca 2014

Zrobiłam mydło? A do tego jedna przesyłka

Cześć

Ja dzisiaj tylko na chwilkę i zaraz lecę budzić córę  i wychodzimy.
Wczoraj otrzymałam jedną przesyłkę z akcji na fb

Jest to katalog i próbka: krem rewitalizujący z komórkami macierzystymi




A tak chciałam się tylko pochwalić ;) moim mydełkiem.
Kuchnia przeżyła nie spaliła się a Ja mam motywację do kolejnego "eksperymentu"
A to efekt


Zrobione samodzielnie mydełko o zapachu pomarańczowym z dodatkiem skórki pomarańczowej i Grejpfrutowej

Drugie miało być żelowe mydełko jednak miałam za mało jednego składnika a dwa, że musiało się trochę przestawić i temu takie krzywe
Mydełko o zapachu lili wodnych z dodatkiem oliwki
Miłego dnia


wtorek, 10 czerwca 2014

Na kolejne rozdanie zaprasza Sylwia K


Jeszcze jeden taki krótki wpis i uciekam bo burza coraz większa. Kurcze coś nie dane Nam chyba będzie pojechać nad wodę bo co zbliża się wolny weekend to pogoda się psuje. Pozostanie chyba tylko czekać na wyjazd na Mazury. Jednak w tym roku inny niż w 2012 i 2013. Wtedy z młodą i dziadkami pojechaliśmy autem. W tym roku jeśli się zdecyduję pojadę tylko Ja, młoda i babcia. Najpierw pociągiem do Warszawy (3,5 godziny) a potem PKS dalej (kolejne 3 godziny). Tylko mam obawy czy córa tyle wytrzyma.

Suwaczek z babyboom.pl
Ale nie o tym mowa

Chciałyśmy zaprosić na kolejne rozdanie które organizuje Sylwia K

Wystarczy kliknąć na banerek lub tutaj



Trzy lata temu zmieniłaś Mój świat

Słońce się schowało i zaczyna grzmieć
Córka biega roześmiana po pokojach, a Ja patrzę na Nią i myślę kiedy zdążyła tak urosnąć. Dla Mnie jest nadal małym dzieciątkiem. 
Trzy lata temu o godzinie 14 przyszła na świat dziewczynka która podbiła serca  uśmiechem. Teraz jest małym rozrabiakiem, który ma we wszystkim własne zdanie.

Tamtego dnia zmieniłaś Mój świat.

W dniu Twoich urodzin życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Słońca każdego dnia, dużo uśmiechu i zero trosk. Aby każde nawet najmniejsze dziecięce marzenie się spełniło


KOCHAM CIĘ

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Antyperspirant Fa i urodzinowo-rowerowy weekend


Witamy Wszystkich
Wreszcie pogoda się zrobiła.
U Nas z przesyłkami cisza jednak liczymy na kilka i może wreszcie coś przyjdzie.
A jak u Was?
W sobotę zrobiliśmy skromne urodzinki dla młodej. Byli tylko dziadkowie, prababcia i Nasza trójka.
A tak wyglądał zrobiony tort


Czekoladowy z jedną warstwą śmietankową z migdałami. Do tego do dekoracji użyłam lukier różowy oraz różowe bezy i migdały

Był jeszcze szampan truskawkowy :)




W niedzielę po śniadaniu wybraliśmy się do parku na rower a potem jeszcze odwiedziliśmy plac zabaw ale był tam taki upał, że nie dało się długo wysiedzieć to raz a dwa, że córka się zbuntowała, że nie ma zabawek do piasku i kazała wracać do domu

Zestaw do robienia lodów z ciastoliny okazał się strzałem w dziesiątkę
Córa jest tak wymęczona, że zjadła dzisiaj śniadanie i zasnęła w Naszym łóżku


A teraz tak trochę o pierwszej części tytułu posta


Od dzisiaj  w Rossmanie obowiązuje nowa oferta w której możemy zobaczyć






Ja wybrałam sobie
zobaczymy jaki skuteczny jest



a to otrzymałam przy kasie







 A jeszcze przy kasie otrzymałam kupon
Drogi kliencie, zdobądź jednorazowy rabat 40% na zakup dowolnych perfum męskich z okazji Dnia Ojca.
Wejdź na rossnet.pl/ekupony zarejestruj się lub zaloguj podaj poniższy numer wpisz datę oraz ich sumę z paragonu a otrzymasz kod na zakupy
Rejestracja paragonów od 9 do 25 czerwca

kto wie może skorzystamy

Nastawiłam pranie a teraz pora na maile wreszcie :)
Miłego dnia :)